Łabędź krzykliwy Cygnus cygnus w Regionie Świętokrzyskim
Łabędź krzykliwy, fot. L. Maksalon
Łabędź krzykliwy to jeden z 6 gatunków łabędzi Cygnus sp. występujących na świecie. Spośród
tej grupy ma on najszerszy areał występowania, obejmujący Islandię, kraje skandynawskie i Europę
północno-wschodnią, ciągnąc się szerokim pasem przez Azję aż do Pacyfiku. Mniej liczne lęgowiska
znajdują się także na Łotwie, w Estonii, a bardzo nielicznie gniazduje on także w Polsce.
W ostatnich latach wielkość populacji lęgowej tego gatunku wykazuje stopniowy wzrost w większości
krajów europejskich.
Gatunek ten w północnej Europie (kraje skandynawskie, Rosja), był do niedawna mocno prześladowany.
Szczególne nasilenie procesu jego zabijania przez człowieka miało miejsce na przełomie XIX i XX
stulecia. Polowano na niego przy użyciu różnych, drastycznych metod, między innymi zabijano masowo
okresowo nielotne ptaki na pierzowiskach. Rzezi takiej dokonywano często organizując zbiorowe
polowania, używając do tego celu łodzi i psów myśliwskich, broni palnej, jak również bardziej
prymitywnych narzędzi, jak zwykłych pałek, którymi zabijano te ptaki. Pomimo obecnego zakazu polowań
na ten gatunek we wszystkich krajach europejskich i wciągnięciu go na listę gatunków z załącznika
I Dyrektywy Ptasiej, ptak ten w wyniku wieloletniego prześladowania nadal pozostał nieufny wobec
człowieka, większość osobników cechuje się wrodzoną antropofobią, i jest on znacznie bardziej
płochliwy od łabędzia niemego.
Łabędzie krzykliwe nad Odrą - 23.12.2007, fot. S. Rubacha
Polska jest najbardziej południowym krajem na kontynencie europejskim, gdzie gatunek ten regularnie
przystępuje do lęgów. Pierwszy fakt gniazdowania łabędzia krzykliwego w naszym kraju miał miejsce
w roku 1973 w dolinie Biebrzy, następny lęg wykryto dopiero w roku 1983 na starorzeczu Odry koło
Bełcza Wielkiego. Obecnie miejscami jego stałego gniazdowania są: Białostocczyzna, Pojezierze
Iławskie, Pomorze, Dolny Śląsk, Lubuskie, Ziemia Łódzka i Kraina Gór Świętokrzyskich. Populacja
krajowa jest jednak skrajnie mała i według danych z monitoringu stanowisk łabędzia krzykliwego
przeprowadzonego w roku 2007 w ramach Monitoringu Gatunków Rzadkich realizowanego na zlecenie
Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska, wynosi zaledwie 35 par lęgowych.
Obrączkowanie łabędzi na stawach w Chorzewie - 2007r., fot.T. Błaszczyk
Fakt gniazdowania tego gatunku w regionie świętokrzyskim był jedną z największych sensacji
ornitologicznych ostatnich lat. Pierwszy lęg łabędzia krzykliwego został tu wykryty przez Pawła
Putowskiego na stawach w Chorzewie koło Jędrzejowa w roku 2003, gdzie od tego momentu para tych
ptaków corocznie wyprowadza młode. Drugie stanowisko zostało wykryte przeze mnie na stawach
w Bałkowie koło Radkowa w powiecie włoszczowskim, w roku 2004. Obydwa stanowiska znajdują się na
stawach rybnych w dolinie Białej Nidy, a odległość między nimi wynosi 20 km. Kolejne stanowisko
lęgowe zostało wykryte przez Cezarego Nowaka na stawach Marianów koło Secemina, również w powiecie
włoszczowskim, około 8 kilometrów od doliny Pilicy. W tym czasie liczba par lęgowych wyprowadzających
młode wahała się od 1 do 3, a liczba nielotnych piskląt na parę od 1 do 6 (tab 1).
Rok/miejsce
Chorzewa
Bałków
Marianów
2003
3-4 pull
-
-
2004
1 pull
5 pull
-
2005
2 pull
6 pull
min. 1 pull
2006
4 pull
5 pull
-
2007
3 pull
-
-
Tab. 1. Liczba piskląt łabędzia krzykliwego
w poszczególnych sezonach w regionie świętokrzyskim.
Liczba piskląt znacznie różni się od faktycznej ilości wyprowadzonych lotnych młodych.
Przykładowo w roku 2004 z 5 piskląt z Bałkowa lotność uzyskały tylko 3, a w roku 2006 w Chorzewie
z 4 piskląt do chwili obrączkowania (lipiec) przeżyły tylko 2, natomiast pierwszą zimę przeżył
tylko 1 ptak.
Łabędzie krzykliwe na stawach w Chorzewie - 2007r., fot. T. Błaszczyk
Stanowiska lęgowe z okolic Włoszczowy i Jędrzejowa są obecnie najbardziej na południe wysuniętymi
w Polsce i jednymi z najbardziej południowych w Europie.
Rok po pierwszym udokumentowanym fakcie lęgu na Ziemi Świętokrzyskiej postanowiono zaobrączkować
ten gatunek. Do tego celu używano standardowych obrączek aluminiowych zakładanych na lewy skok.
Dodatkowo w celu zwiększenia liczby wiadomości powrotnych zakładano ptakom żółte obrączki (tzw.
obroże) na szyje, na których widoczny jest indywidualny numer, dzięki któremu każdego ptaka można
indywidualnie zidentyfikować. Samo używanie obrączek aluminiowych przy tym gatunku jest
niewystarczające, ponieważ w przeciwieństwie do łabędzia niemego jest to gatunek bardzo płochliwy
i tylko w wyjątkowych sytuacjach udało się odczytać obrączkę nożną. Najczęściej jednak wiadomości
pochodziły z martwych, znalezionych ptaków. Natomiast dzięki znacznikom szyjnym udaje się
niejednokrotnie prześledzić większą część życia danego osobnika.
Łabędź krzykliwy na stawach w Marianowie - 2007r., fot. C. Nowak
W latach 2004-2007 na trzech stanowiskach lęgowych w Krainie Gór Świętokrzyskich udało się schwytać
i oznakować 21 łabędzi krzykliwych. W pierwszym, pilotażowym roku, 5 ptaków zaobrączkował Kolega
Radosław Włodarczyk z zaprzyjaźnionego Regionu Łódzkiego. Kolejne ptaki w latach 2005-2007
obrączkował Krzysztof Dudzik. W trakcie 4 sezonów oznakowano 4 ptaki dorosłe (2 samce i 2 samice)
i 17 piskląt (13 samców i 4 samice). Najwięcej ptaków schwytano na stawach w Bałkowie - 12 osobników.
W Chorzewie złapano 8, a na stawach Marianów - 1 ptaka. Ptaki chwytano w trzcinowiskach lub rzadziej
na wodzie, w kilkunastoosobowym zespole członków i sympatyków Towarzystwa Badań i Ochrony Przyrody.
Do odłowów używano długich (30m lub 40m) sieci rozstawianych w trzcinowiskach. Odłowy prowadzone
były w trzeciej dekadzie lipca. W tym okresie młode ptaki nie posiadały jeszcze zdolności lotu,
natomiast część dorosłych ptaków lęgowych przechodziła pierzenie lotek, przez co okresowo stawały
się one nielotne.
Całe przedsięwzięcie było możliwe dzięki zaprzyjaźnionemu kierownictwu okolicznych stawów rybnych,
które wyraziło zgodę na planowaną akcję.
Dotychczas uzyskaliśmy wiadomości powrotne o 18 ptakach, niestety część z nich zginęła z nieznanych
przyczyn jeszcze w pierwszym kalendarzowym roku życia.
Habitat łabędzia krzykliwego
Obrączkowanie przyniosło już pewne rezultaty. Uzyskano ponad 380 wiadomości powrotnych. Większość
(około 290) stanowią lokalne odczyty ptaków na lęgowiskach i w okolicy w promieniu do 25 km.
Pozostałe odczyty dotyczą już obserwacji na zimowiskach, i rzadziej, z okresu migracji wiosennej
i jesiennej. Najmniej obserwacji pochodzi z pory letniej. Poza ptakami przebywającymi na lęgowiskach
i ich potomstwem, jak dotychczas uzyskano zaledwie 2 wiadomości zamiejscowe z tego okresu letniego
- osobnik oznakowany jako pisklę 30 lipca 2005 roku w Bałkowie został zaobserwowany 13 sierpnia
2006 w dolinie Baryczy w kompleksie Gądkowice. Niestety brak informacji o tym, co ptak robił przed
i po tej obserwacji, więc nie możemy określić, czy ptak przebywał tam przez dłuższy czas na przykład
w celu odbycia pierzenia, czy też był tam zaledwie przez krótki czas i przeniósł się dalej. Drugi
ptak, zaobrączkowany jako pisklę 21 sierpnia 2004 również na stawach w Bałkowie, został zaobserwowany
5 czerwca 2007 roku w Finlandii na zachód od Helsinek. Była to pierwsza dla Polski wiadomość
powrotna o naszym ptaku stwierdzonym w Finlandii. Ptak pokonał dystans ponad 1000 km. Najwięcej
informacji pochodzi z okresu zimowego. Uzyskano ponad 120 danych na ten temat. Są to w większości
odczyty tych samych osobników obserwowanych wielokrotnie przez dłuższy czas w określonym miejscu.
Para ptaków z Bałkowa regularnie od momentu zaobrączkowania odlatuje corocznie ze swoim przychówkiem
w dolinę Odry koło Cybinki (województwo lubuskie). Przebywa także po drugiej strony Odry, w Niemczech,
w okolicach Eisenhuttenstadt, kilka kilometrów od granicy z Polską. Jest tam obserwowana w okresie
listopad - początek stycznia, a dystans, jaki pokonuje, to około 400 km w kierunku północno-zachodnim.
Grupa ta jest obserwowana wielokrotnie w dużym stadzie przedstawicieli swego gatunku, sięgającym
nawet 500 osobników. Spotykana jest tam w diametralnie innym środowisku, niż w naszym regionie
- o ile u nas prawie wyłącznie spotyka się je na stawach rybnych, a w okresie zimowym na rzekach,
o tyle tam nasze łabędzie spacerują po polach, żerując na ścierniskach po kukurydzy, polach rzepaku
i na oziminie. Wodę (Odra i okoliczne zbiorniki) obierają tam tylko jako miejsce noclegowiska. Nie
wiadomo, co dzieje się z częścią ptaków w okresie: połowa stycznia - luty. Według informacji Kolegów
z tamtejszego terenu, ptaki te znikają, prawdopodobnie przenosząc się jeszcze dalej na zachód, do
Niemiec, jednak z tego okresu posiadamy bardzo niewiele odczytów tych ptaków. Rodzina ta wraca na
lęgowisko w Bałkowie w pierwszej połowie marca.
Łabędzie krzykliwe - 2005 r, Cybinka, fot. G. Jędro
O ptakach z Chorzewy posiadamy już zdecydowanie mniej dalekodystansowych wiadomości powrotnych, bo
zaledwie trzy. Dwa ptaki zaobrączkowane w lipcu 2005 stwierdzone zostały na przełomie stycznia
i lutego 2006 roku w Niemczech nad Łabą w okolicach Stendal. To obecnie najdalsze wiadomości
powrotne z zimy o tutejszych ptakach. Dystans, jaki pokonały, to 607km w kierunku północno-zachodnim.
Kolejną, łagodną zimę 2006/2007 spędziły jednak już w dolinie Białej Nidy - były regularnie
obserwowane w okresie grudzień-luty na okolicznych stawach, a pokonywana odległość od lęgowiska nie
przekraczała 20 km.
O ptaku oznakowanym na stawach Marianów koło Secemina uzyskano szereg wiadomości powrotnych z doliny
Pilicy. W okresie listopad-grudzień 2005 przemieszczał się on po tamtejszych stawach (Ciężkowiczki,
Pukarzów, Okołowice i Koniecpol), a dystans od lęgowiska nie przekraczał 12km. Kolejne obserwacje
pochodzą dopiero z kwietnia 2006 z terenu lęgowiska. Niestety, ptak przybył tu bez partnera.
Przebywał przy nim jeden młodociany ptak. Kolejną, łagodną zimę 2006/2007 spędził on także w dolinie
Pilicy. Z tego okresu posiadamy pełniejsze informacje, był on tamże obserwowany we wszystkich
miesiącach zimowych. Z ostatniej zimy (2007/2008) uzyskano 2 dalekodystansowe informacje: w dniach
27-28 grudnia 2007 został on przyuważony w stadzie kilkudziesięciu osobników na ściernisku po
kukurydzy przy wsi Chodlewo koło Żmigrodu (dolina Baryczy), a odległość, jaką pokonał w linii
prostej to 222km w kierunku północno-zachodnim. Ten sam ptak został z powrotem zaobserwowany
w stadzie 11 przedstawicieli swego gatunku już 01 lutego 2008 na stawach w Pukarzowie w dolinie
górnej Pilicy.
Obrączkowanie łabędzi, fot. zarchiwum autora
Uzyskano również kilka wiadomości powrotnych z okresu wiosny i jesieni. Dwa ptaki oznakowane jako
pisklęta na stawach w Bałkowie były stwierdzane w miesiącach: kwietniu, wrześniu, październiku
i listopadzie w dolinie Baryczy. Przemieszczały się po następujących kompleksach: Ruda Sułowska,
Stawno, Potasznia i Żeleźniki.
Dzięki znakowaniu stwierdzono ciekawy przypadek rozdzielenia się, a następnie ponownego spotkania
rodzeństwa. Podczas swej pierwszej zimy 2 ptaki przebywały z rodzicami i jeszcze trzema nieoznakowanymi
braćmi w dolinie Odry. Nie wiadomo, gdzie spędziły drugą zimę, natomiast wiosną 2007 roku,
a dokładniej 7 kwietnia, jednego z nich obserwowałem w stadzie na stawach w Chyczy koło Radkowa.
Tego samego dnia drugi z rodzeństwa był obserwowany w Rudzie Sułowskiej w dolinie Baryczy,
w odległości 216 km od lęgowiska. Interesujące, że ptaki te po jakimś czasie odnalazły się i obydwa
zostały zaobserwowane 15 grudnia 2007 roku na stawie Czarny Las koło Krośnic (dolina Baryczy), a 19
stycznia 2008 ta sama dwójka została stwierdzona razem w dolinie Odry!
Dzięki znakowaniu w kilku przypadkach udało się ustalić dokładny czas odlotu naszych ptaków i ich
przylot na zimowisko. Przykładowo para dorosłych ptaków z Bałkowa obserwowana 18 listopada 2006 roku
w Radkowie, 4 dni później została już zaobserwowana w Ziltendorf w Niemczech, pokonując dystans
405 km.
Wszystkie oznakowane u nas ptaki wykazują trend wędrówkowy na zimowiska w kierunku północno-zachodnim,
a więc w miejsca głównych zimowisk tego gatunku w naszym kraju.
Stwierdzono również, iż z rodzicami na zimowisko nie wędrują tylko i wyłącznie ptaki w pierwszym
kalendarzowym roku życia. Okazuje się, że dołącza do nich także potomstwo w drugim, a nawet trzecim
kalendarzowym roku życia. Takie sytuacje stwierdzono tu jak dotychczas w trzech przypadkach. Bez
indywidualnego oznakowania młodych ptaków i ich rodziców nie udałoby się uzyskać tak interesujących
wiadomości.
Na stanowisku w Chorzewie stwierdzono przypadek przebywania młodocianego ptaka obrączkowanego w roku
2005 w kolejnych sezonach lęgowych (2006 i 2007). Ptak ten właściwie przez cały okres towarzyszył
swoim rodzicom wodzącym tegoroczne pisklęta. Nie był on przy tym przeganiany przez dorosłe ptaki
i pływał z nimi w zwartej grupie. To rzadki przypadek, gdyż młodociane łabędzie z zeszłego sezonu
lęgowego są odganiane późną zimą i wiosną, i w trakcie okresu toków, budowy gniazd, wysiadywania,
wylęgu, a później wodzenia młodych na zbiornikach obserwuje się prawie wyłącznie pary z tegorocznymi
pisklętami. Charakterystyczne, że w tym czasie wszelkie pozostałe pojawiające się łabędzie
(głównie łabędzie nieme) były zaciekle przeganiane przez tą parę.
Przygotowania do chwytania, fot. L. Maksalon
Poza stanowiskami lęgowymi w regionie świętokrzyskim znajduje się także nieregularne pierzowisko
łabędzia krzykliwego. Mianowicie na stawach w Chyczy, również w dolinie Białej Nidy, pierzy się do
4 osobników tego gatunku. Po 4 osobniki obserwowano w latach 2002 i 2004, natomiast w roku 2007
obserwowano 3 ptaki. Łabędzie te przebywają pośród pierzowiskowego stada łabędzi niemych, stanowiąc
jednak swoją własną, zwartą grupę. Poza Parkiem Narodowym Ujście Warty, Stawami Przemkowskimi
i doliną Baryczy jest to czwarte znane w naszym kraju miejsce pierzenia się tego gatunku.
Charakterystyczne jest, że w Krainie Gór Świętokrzyskich w zasadzie wszystkie stwierdzenia łabędzi
krzykliwych dotyczą osobników spotykanych na wodzie (stawy rybne i rzeki), i praktycznie brak jest
jakichkolwiek stwierdzeń tego gatunku w środowisku polnym. Natomiast z danych ustalonych na
podstawie obrączkowania wynika, iż prawie wszystkie obserwacje zaobrączkowanych u nas ptaków
obserwowanych następnie na zimowiskach w zachodniej Polsce dotyczą stwierdzeń w krajobrazie pól.
Łabędzie te są obserwowane głównie na polach rzepaku i ścierniskach po kukurydzy, a rzadziej także
na zbożach ozimych.
Okazuje się, że dorosłe łabędzie krzykliwe charakteryzują się dużym przywiązaniem do swych lęgowisk
i wysoką powracalnością na nie. Wszystkie one od momentu obrączkowania wracają corocznie na swoje
lęgowisko. W przypadku pary ze stanowiska w Bałkowie, gdzie obroże noszą obydwa dorosłe ptaki,
wiemy również, że para ta corocznie wędruje razem. Jest ona również konsekwentna, jeśli chodzi
o miejsce zimowania. Od czterech lat (a więc od momentu, kiedy zaobrączkowano pierwsze ptaki),
jest ona w listopadzie-grudniu stwierdzana praktycznie w tym samym miejscu, w okolicach wsi:
Bieganów i Rybojedzko koło Cybinki w woj. lubuskim. Historia jednego łabędzia krzykliwego:
Obrączkowany 21.08.2004r., stawy Bałków, gm. Radków, pow. włoszczowski, obrączka AC 3187 Poland
Gdańsk, obroża 3R07. Imię: VITAL. Ptak ten był obserwowany w następujących miejscach:
02.10.2004 - stawy w Radkowie (świętokrzyskie)
28.11.2004 - pola Bieganów koło Cybinki (lubuskie)
21.12.2004 - okolice wsi Ziltendorf koło Eisenhuttenstadt (wschodnie Niemcy)
15.03.2005 - stawy w Bałkowie (świętokrzyskie)
19.03.2005 - stawy w Radkowie (świętokrzyskie)
04.04.2005 - stawy w Rzeszówku koło Oksy (świętokrzyskie)
15.05.2005 - stawy Marianów koło Nagłowic (świętokrzyskie)
07-25.10.2005 - stawy w Radkowie (świętokrzyskie)
07-20.11.2005 - pola Rybojedzko koło Cybinki (lubuskie)
22.11.2005 - okolice wsi Ziltendorf koło Eisenhuttenstadt (wschodnie Niemcy)
26.12.2005 - pola Bieganów koło Cybinki (lubuskie)
07.01.2006 - pola Rybojedzko koło Cybinki (lubuskie)
18.04-25.05.2006 - stawy w Chyczy koło Radkowa (świętokrzyskie)
04.10-18.11.2006 - stawy w Radkowie (świętokrzyskie)
16.12-31.12.2006 - pola Bieganów koło Cybinki (lubuskie)
13.01-14.02.2007 - staw Sumvald, Olomouc (Czechy)
10.03.2007 - stawy w Radkowie (świętokrzyskie)
24.03-01.04.2007 - stawy w Chyczy koło Radkowa (świętokrzyskie)
05.06.2007 - Lake Lapptrask, near Helsinki (Finlandia)
08.11.2007 - zbiornik Raduszec, dolina Odry (lubuskie)
15.11.2007 - Retno, Krosno Odrzańskie (lubuskie)
18-20.11.2007 - Zbiornik Raduszec, dolina Odry (lubuskie)
marzec-kwiecien 2008 - dolina Bialej Nidy
Łabędź 3R07, Kossow - 30.03.2008, fot. B. Michałek
W trakcie prowadzenia obserwacji nad tym gatunkiem w regionie uzyskano również informacje o dwóch
ptakach zaobrączkowanych poza terenem badań. Pierwszego ptaka z obcą, niebieską obrożą stwierdzono
30 marca i 04 kwietnia 2004 na stawach w Koniecpolu w dolinie Pilicy. Osobnik ten został
zaobrączkowany 09 sierpnia 2003 na Łotwie na stawach Skrunda, jako pierząca się samica w drugim
kalendarzowym roku życia. Dystans, jaki dzielił go od tego miejsca do miejsca zaobrączkowania,
to 674 km. Niezwykłe, że był to jak dotąd jeden z zaledwie dwóch oznakowanych kolorowo łabędzi
krzykliwych w tym kraju. W kolejnych latach zintensyfikowano program kolorowego znakowania tego
ptaka na Łotwie, jednak jak dotąd, nie uzyskano więcej odczytów z terenu Krainy Gór Świętokrzyskich.
Ptaki stamtąd przelatują głównie pasem północnej Polski, zatrzymują się także w zachodniej części
kraju (inf. Dmitrijs Boiko). Obserwowany przez nas osobnik zimę spędził we wschodnich Niemczech,
u nas był obserwowany podczas przelotu wiosennego, natomiast dalsze jego losy nie są znane.
Drugi obcy ptak został zaobrączkowany na zimowisku w Niemczech nad Łabą, w okolicach Lüneberg,
19 stycznia 2006 roku. Obserwowany był tam do 02 kwietnia 2006, natomiast już 14 kwietnia 2006
został stwierdzony w Czechach, 590km na południowy wschód od miejsca zaobrączkowania. Czesi
obserwowali go tamże do 04 czerwca 2006. Ten ptak pojawił się następnie w naszym regionie
4 października na stawach w Radkowie i przebywał tu do 18 listopada 2006. Interesujące, że prawie cały
czas trzymał się z ptakiem zaobrączkowanym u nas - tym samym (Vital), który został następnie
stwierdzony w Finlandii. Dystans, jaki pokonał w linii prostej od miejsca zaobrączkowania to 662 km
na południowy-wschód. Obydwa osobniki były później jeszcze stwierdzane razem od 16 do 31 grudnia
2006 w dolinie Odry koło Cybinki, następnie od 13 stycznia do 02 lutego 2007 w Czechach koło
Olomouc.
Łabędź krzykliwy w Dolinie Baryczy - 15.12.2007, fot. W.Lenkiewicz
Jak widać, zaledwie kilka lat obrączkowania i regularnych obserwacji nad tym gatunkiem przyniosło
wiele interesujących informacji z zakresu wędrówek i behawioru tych niezwykłych ptaków. To dopiero
początki badań. Z pewnością uzyskamy jeszcze wiele fascynujących danych o tych ptakach. Mamy
niezwykłą możliwość jego badania od początku ekspansji, gdyż gatunek ten dopiero wchodzi na nowe
tereny, na których prawdopodobnie nigdy wcześniej nie występował. W latach kolejnych przewidywane
są dalsze prace terenowe nad obrączkowaniem i regularnym odczytywaniem łabędzi krzykliwych
występujących na obszarze regionu świętokrzyskiego. W tym miejscu chciałbym złożyć serdeczne
podziękowania wszystkim pomagającym mi przy chwytaniu tych ptaków, bez których to niemożliwe byłoby
uzyskanie tych wszystkich danych. Do grona tych osób należą: Paweł Putowski, Ernest Bielak, Milena
Michałkiewicz, Ludwik Maksalon, Radek Włodarczyk, Maciek Czyżykowski, Ewa Kos, Mariusz Kościołek,
Mariusz Janik, Damian Michałkiewicz, Tomek Błaszczyk, Maja Dobrzyńska, Piotr Dudzik, Marcin
Maludziński, Tomek Otręba, Ania Bielak, Emilka Bielak, Sylwia Bielak, Paweł Grzegorczyk, Bartek
Piotrowski, Piotr Sokoliński, Artek Pędziwilk, Szymon Maksalon, Waldek Błaziak, Albert oraz grono
harcerzy ze stanicy "Biały Brzeg" koło Przedborza.
Równie serdeczne podziękowania składam wszystkim osobom, które dokonały odczytów tychże ptaków.
Należą do nich: Ernest Bielak, Paweł Czechowski, Marcin Bocheński, Grzegorz Jędro, Sławek Rubacha
i Ola Krystek, Hagen Deutschmann, Paweł Putowski, Tomek Otręba, Grzesiek Kaczorowski, Ludwik Maksalon,
Zbigniew Kajzer, Wiesław Lenkiewicz, J. Mundt, Marcin Sidelnik, Paweł Szczepaniak i Włodek
Szczepaniak.
Dziękuję dr Marii Wieloch ze Stacji Ornitologicznej Muzeum i Instytutu Zoologii PAN za nieodpłatne
przekazanie obroży szyjnych, oraz za wszelkie wskazówki i rady dotyczące badań nad tym gatunkiem,
jak również za niejednokrotnie bardzo szybkie informowanie o odczytach naszych ptaków.
GDY ZNAJDZIESZ, LUB ZAOBSERWUJESZ PTAKA Z OBRĄCZKĄ* POINFORMUJ O TYM:
Stację Ornitologiczną
Muzeum i Instytut Zoologii PAN
80-680 Gdańsk 40 ring@stornit.gda.pl
Podaj następujące dane:
numer i (jeśli to możliwe) tekst widoczny na obrączce
w przypadku obrączki kolorowej lub obroży jej barwę i numer
datę znalezienia bądź obserwacji
gatunek ptak (jeśli jesteś w stanie go określić)
stan ptaka w chwili znalezienia (obserwacji) np. ranny; martwy od około tygodnia, żywy
- w stadzie 23 osobników
wszelkie informacje, jakie uznasz za ważne
swój dokładny adres kontaktowy
*Za wyjątkiem hodowlanych gołębi pocztowych Columba livia domestica.
Koordynator obrączkowania łabędzia krzykliwego na obszarze Krainy Gór Świętokrzyskich:
Krzysztof Dudzik, Wola Wiśniowa 99, 29-100 Włoszczowa. Tel.: 696-70-77-99.